Strony

czwartek, 16 maja 2013

Sałatka z selerem konserwowym i wędzonym kurczakiem

Bardzo lubię wszelkie sałatki, w których rządzi seler konserwowy. Robię kilka różnych wariacji i w zasadzie każda jest smaczna. Była już sałatka z szynką konserwową, z orzechami i chrzanem, a dziś w roli głównej wędzony kurczak. Ja do sałatki wykorzystałam produkty maki własnej MAKRO, w które zaopatrzyłam się podczas ostatnich zakupów.
Sałatkę można przygotować w wersji warstwowej albo od razu wymieszać. Ja wolę wersję wymieszaną, choć jeśli robię ją na imprezę to układam warstwami w salaterce. 


Składniki na średnią salaterkę:

2 wędzone udka z kurczaka (u mnie Aro)
100 g żółtego sera (u mnie gouda)
1 puszka ananasa
1 puszka kukurydzy (ja dałam dwie małe)
1 słoik selera konserwowego
5 jajek
2 łyżki majonezu
3 – 4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
pieprz
opcjonalnie sól (ja nie dodaję)


Jajka ugotować na twardo. Ostudzić. Udka wędzone pozbawić kości (ja pozbywam się również skóry) i pokroić w kostkę. Seler, kukurydzę i ananasa odsączyć. Krążki ananasa pokroić w kostkę.
Ser i jajka zetrzeć na tarce albo pokroić w kostkę (ja kroję w kostkę). Wszystkie składniki włożyć do miski. Majonez wymieszać z jogurtem naturalnym, doprawić sporą ilością pieprzu. Sos wlać do miski i wszystkie składniki delikatnie wymieszać. Sałatkę wstawić do lodówki na co najmniej dwie godziny.





Wpis zawiera lokowanie produktów marki własnej MAKRO.

33 komentarze:

  1. Ooo... seler. A może masz Margarytko jakiś dobry przepis na surówkę z selera? Taką słodko-kwaśną:)
    Rita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz na myśli seler surowy czy konserwowy? Bo robię taką surówkę z surowego selera z brzoskwiniami i rodzynkami. W sumie chyba konserwowy też można wykorzystać do tej mojej surówki.

      Usuń
  2. a nie dawno jadłam całkiem podobna sałatkę ale z chyba kiełbasą szynkową ..bardzo lubię seler konserwowy ..a tak w ogóle to ja myślałam że w makro można tylko hurtowo wszystko kupować ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie do tej sałatki można dodać różne składniki i za każdym razem będzie smakowała nieco inaczej - ja robię też z szynką konserwową i bardzo tę wersję lubię (jest na blogu).
      A w Makro można kupować nie tylko hurtowo :-) My ostatnio robiliśmy duże zakupy, od mydła, przez kawę, mięso, warzywa konserwowe, aż po kurtkę dla Zielonookiego :-)

      Usuń
  3. Bardzo dobra sałatka. Dosyć często ją robię. Z wędliną też nieźle smakuje.

    Makro powiadasz.. nie cierpię tego sklepu i omijam go szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ona w wielu wersjach dobrze smakuje :-)

      Tak to jest, że jeden lubi, drugi nie - też mam sklepy, które omijam szerokim łukiem, ale akurat Marko lubię, choć ta przestrzeń trochę duża ;-)

      Usuń
  4. Myślę o surowym selerze...
    Rita

    OdpowiedzUsuń
  5. ja daje zazwyczaj szynkę do tej sałatki ale jak będę robić następnym razem to wypróbuję Twój przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie ta sałatka najczęściej jest robiona na święta BN czy Wielkanoc - tylko bez sera :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rotacja składników jest w tych sałatkach przeogromna. Ja robię ją w ciągu całego roku dosyć często, bo jest szybka.

      Usuń
    2. A ja robię taką, tylko bez jajek :) W każdym domu inne dodatki, a wydawałoby się, że sałatka taka sama :)

      Usuń
    3. Iga, ale to właśnie w tym gotowaniu jest fajnie - za każdym razem inna wersja :-)

      Usuń
  7. To bardzo smaczna sałatka-też ją lubię.Ten przepis mam zapisany pod datą 1984r.-więc jest wiekowy,tylko u mnie zamiast ananasa są rodzynki i brzoskwinie z puszki-pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też do najmłodszych nie należy :) a z brzoskwiniami i rodzynkami też pewnie bardzo smaczna.

      Usuń
  8. SAMA SIĘ KATUJĘ!
    nA GŁODNIAKA TO OGLĄDAM!!!
    ALE MNIAM!!!! pYCHA PEWNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, najeść się najpierw, a potem blog przeglądać :-)
      Jest pyszna, polecam.

      Usuń
  9. Moja ciocia robi podobną! Uwielbiam ją! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych sałatek wiele, więc w sumie nic dziwnego :-)

      Usuń
  10. Podoba mi się skład tej sałatki. Wszystko to, co lubię.
    Do wypróbowania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo równie pyszna jak pochrzaniona z Twojego przepisu.

      Usuń
  11. Zrobiłam i dodalam jeszcze makaron małe muszelki. Bardzo dobra :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ją :)) na Święta na pewno pojawi się na Moim stole.Dostałam przepis na tą sałatkę kilka lat temu,od siostry,tylko,że jest tam jeszcze duży por pokrojony w drobną kostkę,a zamiast udek dodaję pierś wędzoną z ,,Biedronki" ale tylko z lenistwa bo nie trzeba obierać z kości:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów na sałatki selerowe jest ogrom, ale chyba każda smaczna. No przynajmniej ja jeszcze na niesmaczną nie trafiłam :-)

      Usuń
  13. Ale czy to na pewno jest smaczne ?. A, gdzie można kupić takiego selera ?. Mario

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ skąd, paskudna ;-) Gdyby nam nie smakowała, to nie znalazłaby się na tym blogu :-)
      A seler można kupić w każdym sklepie.

      Usuń
  14. Czy mogę urzyc selera z marchewka? Tylko taki jest dostępny w polskim sklepie :-(, chociaż i tak się bardzo cieszę że takowy otworzyli, bo były śledzie na święta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz, choć smak może być nieco inny, choć marchewka też jest słodka, więc będzie ok.

      Usuń
  15. pyszna sałatka właśnie zrobiłam tylko z połowy porcji bo to tylko dla mnie, męża i juniora w brzuchu- chyba jemu tak się zachciało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że smakowała :-)
      Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania życzę :-)

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl