Strony

piątek, 28 lutego 2014

Krem z dyni z ananasem i mlekiem kokosowym

Kolejna, kremowa i pyszna zupa dyniowa. Dziś w nieco innej odsłonie, a powstała w wyniku sprzątania lodówki i wyjadania zapasów. Przez dwa tygodnie nie robiłam zakupów, bo trzeba było zrobić trochę luzu w zamrażarce i szafkach. Okazało się, że w domu mam tyle produktów, że spokojnie można było przygotować pełnowartościowe posiłki.
Zrobiłam kokosowe curry z indyka i zostało mi pół puszki ananasa i pół puszki mleka kokosowego. W  lodówce znalazłam jeszcze słoiczek oleju kokosowego, a potem spojrzenie na małą dyńkę leżącą za szafką i zapadła szybka decyzja o zrobieniu zupy. W zamrażarce miałam jeszcze porcję bulionu warzywnego, więc w zasadzie nie było się nad czym zastanawiać. 


Składniki na 4 porcje:

800 g obranej i pokrojonej w kostkę dyni (waga po obraniu)
1 mała cebulka
½ puszki ananasów
4 łyżki soku z ananasa
½ puszki mleka kokosowego
½ łyżeczki soli
¼ łyżeczki chili
1 łyżeczka mielonego imbiru
½ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
1 łyżka oleju kokosowego

do podania: prażone pestki dyni albo drobne grzanki


Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Dynię oczyścić, obrać ze skóry i pokroić w grubą kostkę.
W garnku rozgrzać łyżkę oleju kokosowego, wrzucić cebulę i delikatnie ją podsmażyć – ale nie rumienić mocno. Wrzucić pokrojoną dynię i smażyć razem 3 – 4 minuty, często mieszając. Dodać ananasa, wlać bulion, wsypać sól i gotować około 25 – 30 minut, aż dynia będzie miękka i prawie rozpadająca się. Dolać sok z ananasa, mleko kokosowe, zagotować. Zestawić garnek z ognia, wsypać chili, imbir i świeżo tartą gałkę muszkatołową, wymieszać i zostawić na 10 minut. Zupę zmiksować, ponownie zagotować i podawać posypaną prażonymi pestkami dyni albo z drobnymi grzankami.


17 komentarzy:

  1. yummi .. a wyślesz mi miseczkę zupy ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że robiłam ją prawie dwa tygodnie temu to chętnie bym Ci wysłała :-)

      Usuń
  2. wygląda smaczne, ciekawe połączenie składników:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzeba matką wynalazków :-) wyszło naprawdę smacznie.

      Usuń
  3. Moje doświadczenie z dynią to właściwie tylko Kopciuszek, pestki i marynowana dynia. O, ta ostatnia bardzo mi smakowała. Obiecałam sobie, że kiedyś zrobię krem z Twojego przepisu, ten z serem. Mam nadzieję, że w końcu się zbiorę, zanim zaczną się następne studia. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to musisz poczekać do jesieni, albo rozejrzeć się np. w Tesco, bo ja tam ostatnio kupiłam małą piżmową dyńkę :-)

      Usuń
  4. Asiu, cudna zupa...ale talerz również. Możesz zdradzić, gdzie kupiłaś? Pozdrawiam. Asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talerz kupiłam chyba w Pepko, ale tak na 100 % to nie pamiętam, bo w różnych miejscach kupuję skorupy :-)

      Usuń
  5. Krem czeka na konsumpcje :)
    Do czego mogę zużyć drugą połowę mleka kokosowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie smakował.
      A mleko możesz zużyć do deseru, do curry z indyka w sosie kokosowym, do naleśników, do koktajlu itp. Tylko przelej go z puszki do szklanki - nie powinno stać w otwartej puszce.

      Usuń
  6. Margarytko ze mnie kucharka może i ambitna ale początkująca ;) dlatego wrzucisz linki do konkretnych przepisow? Jedynie do kokosowego curry znalazlam ale jakos ta ilość przypraw tzn brak ich wielu mnie odstrasza.
    Krem wyszedł pyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ew podpowiedz jak konkretnie użyć np w nalesnikach, do ciasta czy do nadzienia?

      Usuń
    2. Potraktuj je jak każde inne mleko. W naleśnikach do ciasta, ale i do nadzienia - można wymieszać z wiórkami kokosowymi, jabłkami i zrobić nadzienie. Można zrobić na mleku kokosowym gofry, ugotować kaszkę mannę, budyń.

      Usuń
    3. Ooo, i już wszystko jasne :). Zmylila mnie konsystencja mleka kokosowego stąd moje pytanie.
      A teraz udaję się do kuchni by przyrządzić kalafiorowa z pulpecikami :).

      Usuń
    4. Mleko koksowe rzeczywiście nieco gęściejsze, ale sprawdza się równie dobrze jak zwykłe. Można je wymieszać np. z sojowym albo zwykłym.

      Usuń
  7. Właśnie odeszłam od stołu, na którym była zupa wg tego przepisu. Bardzo smaczna, polecam.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl