Strony

środa, 31 lipca 2019

Mini naleśniki gryczane z musem z borówek, z twarogiem i owocami

Naleśniki gryczane od jakiś dwóch lat pojawiają się na naszym stole dosyć regulanie, ale jakoś wcześniej nie pomyślałam, aby je tu wstawić. A są tak dobre, że warto się na nie skusić. Mąka gryczana jest pełna składników odżywczych, a naleśniki przygotowane z niej są delikatne i bardzo smaczne.
Ja moje zrobiłam tym razem w wersji mini, na malutkiej patelni o średnicy 12 cm. Czterema takimi naleśnikami z dodatkami naprawdę można się porządnie najeść.  Są na tyle uniwersalne, że można je podać i na słodko i na wytrawnie.
Mój mąż twierdzi, że słodki obiad, to nie obiad… i naleśnik na obiad powinien być z mięsem. A ja raz na jakiś czas lubię słodkie obiady.  Te naleśniki równie dobrze mogą stanowić śniadanie, deser czy kolację - wg uznania.

 

Składniki na 8 sztuk o średnicy 12 cm:

1 duże jajko
60 g mąki gryczanej
70 ml napoju ryżowo – kokosowego albo dowolnego mleka
100 ml wody
szczypta soli

Nadzienie:
300 g twarogu
erytrol (albo cukier czy inne słodzidło)
borówki
opcjonalnie: łyżeczka pasty waniliowej

Mus borówkowy:
borówki + erytrol (ilość dowolna, nadmiar musu można zamrozić albo zawekować)

Dodotkowo:
masło do smażenia
skyr i owoce do podania
mielony erytrol (albo cukier puder) do posypania


Mini naleśniki gryczane z musem z borówek, z twarogiem i owocami - przygotowanie:

Najpierw przygotować mus (ja miałam zrobiony wcześniej). Borówki wrzucić do rondelka, dodać dwie łyżki wody. Doprowadzić do wrzenia i gotować, aż borówki się rozpadną i zgęstnieją. Całość dokładnie zmiksować (można przetrzeć przez sito, ale nie jest to konieczne), dodać erytrol – do smaku.
Twaróg wymieszać z erytrolem i twarogiem. Odstawić do lodówki.
Wszystkie składniki wrzucić do blendera i krótko zmiksować, tylko do połączenia składników (można też ciasto wymieszać rózgą). Ciasto będzie dosyć lejące, ale takie ma być. Odstawić na co najmniej 30 minut do lodówki.
Na małej patelni roztopić odrobinę masła. Wlać 2 łyżki ciasta i smażyć aż pojawią się pęcherzyki, przełożyć na drugą stronę i dosmażyć.
Naleśniki posmarować musem borówkowym, nałożyć twaróg, borówki i złożyć na pół. Na górę położyć po pół łyżeczki skyru i trochę musu borówkowego. Posypać owocami, oprószyć erytrolem i gotowe. 



niedziela, 28 lipca 2019

Bułeczki orkiszowe z twarogiem i jagodami (bez cukru)

Dzisiaj proste bułeczki z mąki orkiszowej, z dodatkiem twarogu i jagód. Zawijane, do odrywania. Ciepłe smakują wybornie, ale i po dwóch dniach są równie dobre i miękkie. 
Jako, że zwykła pszenna mąka mi nie służy, zrobiłam je na jasnej mące orkiszowej (tak, wiem, że orkisz to pszenica, ale w przeciwieństwie do zwykłej mąki, orkiszowa nie powoduje uczulenia).
Bazowałam na przepisie na jagodzianki z kruszonką, który jest od dawna na blogu. Użyłam mąki orkiszowej, zamiast cukru dałam erytrol i nadzienie też lekko zmodyfikowałam. A i sama forma przygotowania jest nieco inna. 
 


Składniki na 12 bułeczek:

500 g mąki orkiszowej jasnej (typ 450, 500 albo 600)
25 g świeżych drożdży (albo paczuszka 7 g suszonych)
100 ml jogurtu naturalnego niezbyt gęstego (powinien być lejący, ale nie bardzo rzadki)
100 ml ciepłego mleka (u mnie 2 %, ale może być każde inne)
1 duże albo 2 mniejsze jajka
5 łyżek erytrolu
1 łyżeczka pasty waniliowej (można dać kilka kropli olejku)
40 g roztopionego, ostudzonego masła
2 łyżki (30 g) oleju (u mnie z pestek winogron)
szczypta soli

Nadzienie:
400 g twarogu
2 – 3 łyżki erytrolu
1 łyżka mąki ziemniaczanej albo budyniu bez cukru
2 szklanki opłukanych i osuszonych jagód

Kruszonka:
75 g mąki orkiszowej jasnej
60 g erytrolu
40 g zimnego masła



Bułeczki orkiszowe z twarogiem i jagodami (bez cukru) - przygotowanie:

W dużym kubku przygotować zaczyn: 1 łyżkę jogurtu wymieszać z 3 łyżkami bardzo ciepłego mleka i1 łyżką mąki, dodać pokruszone drożdże, wymieszać (zaczyn powinien mieć konsystencję gęstej śmietany) i zostawić do wyrośnięcia na około 10 -15 minut, zaczyn powinien znacznie zwiększyć swoją objętość. Mąkę przesiać do miski, wsypać sól i erytrol i wymieszać. Dodać olej, pastę waniliową, mleko, jogurt, rozkłócone jajko, roztopione ostudzone masło i wyrośnięty zaczyn. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto – ja wyrabiałam w robocie przez około 10 minut, a potem jeszcze przez chwilę w rękach, aby oddać ciastu trochę ciepła. Ciasto powinno być elastyczne, jeśli się lepi, to nie podsypywać mąką, ale wyrabiać tak długo, aż samo będzie odchodziło od dłoni (im więcej mąki, tym ciasto będzie mniej pulchne). Ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i zostawić na około 60 minut do wyrośnięcia (w letnich, szalonych temperaturach wystarcza 40 minut). Gdy ciasto wyrasta wszystkie składniki kruszonki włożyć do miski i zagnieść kruszonkę o konsystencji grubego, mokrego piasku. Wstawić do lodówki. Twaróg zmiksować z mąką ziemniaczaną i erytrolem.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kwadrat o bokach około 40 cm. Rozsmarować twaróg, posypać jagodami i zwinąć w roladę. Pokroić na 12 równych części.
Blaszkę (moja 35 x 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia albo posmarować masłem i posypać mąką, ułożyć przygotowane bułeczki, przykryć ściereczką i zostawić do ponownego wyrośnięcia na około 20 minut. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180 stopni (góra - dół). Wyrośnięte drożdżówki posypać kruszonką. Wstawić do gorącego piekarnika i piec około 25 - 30 minut do ładnego zrumienienia. Wyciągnąć i zostawić do wystygnięcia.
Aby jagodzianki były dłużej świeże  zawinąć je w papier i włożyć do pudełka. Można je też zamrozić.