Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oscypek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oscypek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 lipca 2014

Sałatka z panierowanym oscypkiem

Będąc w Pieninach nie można ominąć tego co najsmaczniejsze: oscypków i bundza. Tegoroczny wyjazd zaowocował zakupem bundza i kilkoma pysznymi serkami owczymi kupionymi w różnych miejscach, między innymi w bacówce pod Durbaszką, do której zawitaliśmy schodząc z Wysokiej. Na hali pasły się owce, a w bacówce wyrabiano serki. Widok jedyny w swoim rodzaju. Podobno najsmaczniejsze są serki wyprodukowane z mleka pochodzącego z wiosennego wypasu. W bacówce kupiliśmy takie w 100 % owcze, a w samej Szczawnicy mieszane (70 % owczego i 30 % krowiego mleka). Ja osobiście lubię te czysto owcze, są twardsze i bardziej wyraziste w smaku. Zielonookiemu natomiast bardziej smakują te mieszane. Rzecz gustu i trudno o tym dyskutować.
Po powrocie do domu postanowiłam oscypki wykorzystać do sałatki. Jednak chciałam, aby były na ciepło i zdecydowałam się na takie panierowane. Okazały się pyszne, bo ser cudownie się roztopił i smakował wybornie. Żałuję, że oscypki się skończyły, bo niewątpliwie chętnie bym przygotowała taką sałatkę w ramach letniego obiadu. I choć do tej sałatki można wykorzystać również inny ser – np. camembert czy mini mozzarellę, to oscypek nie ma sobie równych. 


Składniki na 4 porcje:

2 średniej wielkości serki owcze (u mnie jeden owczy, jeden mieszany)
1 jajko
bułka tarta do panierowania
pieprz i chili
olej do smażenia

4 garście mieszanych sałat
1 duży pomidor
½ długiego ogórka sałatkowego
kilka rzodkiewek
2 łyżki posiekanego szczypiorku

Sos:
3 łyżki oliwy
½ łyżki octu winnego
1 łyżeczka płynnego miodu (użyłam lipowego)
¾ łyżeczki musztardy dijon
szczypta soli
kolorowy pieprz
opcjonalnie ulubione zioła

4 łyżki konfitury żurawinowej 


Wszystkie składniki sosu umieścić w małym słoiczku, zakręcić i energicznie potrząsnąć kilkanaście razy, żeby wszystkie składniki sosu dobrze się połączyły.
Przygotować 4 talerze, na każdym z nich ułożyć sałatę, pokrojonego pomidora, ogórka, pokrojone rzodkiewki i posypać szczypiorkiem.
Każdy z serków pokroić na 8 plastrów o grubości około 1,5 cm. Jajko rozkłócić, dodać szczyptę pieprzu i chili (soli nie dodałam, bo serki są dla mnie dosyć słone). W rondelku rozgrzać olej, wkładać po kilka sztuk i smażyć z obu stron na wolnym ogniu do ładnego zrumienienia. Odsączyć na papierowym ręczniku.
Sałatę polać przygotowanym sosem, na każdym talerzu ułożyć po 4 krążki gorącego sera i konfiturę żurawinową. Od razu podawać. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...