Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlety rybne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlety rybne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Kotlety rybne z flądry

Lubię ryby, choć jak już kiedyś wspomniałam jestem trochę monotematyczna w ich przygotowywaniu. Od czasu do czasu robię kotlety z ryżem i pietruszką, a czasami takie proste, klasyczne i bardzo smaczne.
Te dzisiejsze są z flądry – udało mi się kupić w sklepie rybnym ładne filety w dobrej cenie, więc nie było mi żal i zmieliłam. Można użyć innej ryby, wg uznania i dostępności.


Składniki na 6 średniej wielości kotletów:

500 g filetów z białej ryby (jeśli jest mrożona to zostawić, aby się rozmroziła i osuszyć - waga po rozmrożeniu)
½ kajzerki
½ szklanki mleka
1 mała cebulka
2 łyżki bułki tartej
1 jajko
2 – 3 łyżki posiekanego koperku
½ łyżeczki soli
1 płaska łyżeczka pieprzu cytrynowego (u mnie od Kotanyi, bo jest najlepszy, bez zbędnych dodatków)

bułka tarta do panierowania
olej albo masło klarowane do smażenia (u mnie 2 łyżki klarowanego masła)


Kajzerkę namoczyć w mleku, gdy napęcznieje odcisnąć. Rybę razem z kajzerką przepuścić przez maszynkę (u mnie przystawka do robota Chef Titanium), albo zemleć w malakserze. Cebulę pokroić w bardzo drobną kostkę i razem z koperkiem, jajkiem i przyprawami dodać do ryby. Wsypać 2 łyżki bułki tartej i wymieszać. Jeśli masa nie jest wystarczająco zwarta można dosypać jeszcze łyżkę bułki tartej. 
Z masy uformować 6 kotletów, obtoczyć je w bułce tartej. Na patelni rozgrzać tłuszcz, włożyć kotlety i smażyć na wolnym ogniu przez kilka minut z każdej strony, aż kotlety będą ładnie zrumienione na zewnątrz i dosmażone w środku (ja po przewróceniu na drugą stronę przykrywam i dosmażam na złoty kolor).
Podawać z ulubionymi dodatkami, u mnie tradycyjnie surówka z kiszonej kapusty



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...