Odkąd zrobiłam pierwszy raz tę zupę,
to po prostu ją pokochałam. Jest lekka, kwaskowa, zdrowa i bardzo
smaczna. Nie wymaga wielkich nakładów pracy, poza ugotowaniem
dobrego warzywnego bulionu. Warto zrobić to samodzielnie i nie korzystać z gotowych kostek.
Dodatek kaszy sprawia, że zupa jest
sycąca i wystarcza za cały obiad. Wiele osób nie lubi kaszy
jaglanej mówiąc, że jest gorzka. A wystarczy po prostu odpowiednio
kaszę przygotować i o goryczce można zapomnieć.
Składniki na 4 porcje:
1,2 litra bulionu warzywnego
1 łyżeczka masła
2 marchewki z bulionu
1 pietruszka z bulionu
mały kawałek selera z bulionu
500 g ogórków małosolnych (takich tygodniowych, nie dwudniowych)
1/3 szklanki kaszy jaglanej (szklanka o
pojemności 250 ml)
1 łyżeczka cukru
½ łyżeczki świeżo mielonego
pieprzu
opcjonalnie szczypta chili dla
zaostrzenia smaku (ja dodaję, ale można pominąć)
2 łyżki posiekanego koperku
2 łyżki śmietany do zup albo jogurtu
naturalnego
Kaszę przepłukać pod bieżącą
wodą, wsypać do miski i zalać zimną wodą, zostawić na 30 minut.
Odcedzić, a następnie przelać wrzątkiem z czajnika (zużywam cały
czajnik wody), ponownie opłukać pod bieżącą zimną wodą.
Bulion zagotować, dodać masło, wsypać kaszę i gotować około 15 minut, kontrolując, aby kasza się nie rozgotowała, bo zamiast zupy będzie ogórkowa kasza na gęsto. W tzw. międzyczasie seler i pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a marchewkę pokroić w kostkę. Połowę ogórków zetrzeć na tarce, a pozostałe pokroić w cienkie plasterki.
Gdy kasza się ugotuje dodać pokrojoną marchewkę, startą pietruszkę i seler, doprowadzić do wrzenia. Dodać ogórki i ponownie zagotować. Doprawić cukrem i świeżo mielonym pieprzem (opcjonalnie szczyptą chili), a jeśli trzeba to również solą (mnie wystarcza sól, którą dodaję do gotowania bulionu). Wyłączyć, wsypać koperek, wlać śmietanę (można ją zahartować niewielką ilością gorącej zupy), zostawić na 5 minut, aby koperek się zaparzył i podawać.
Bulion zagotować, dodać masło, wsypać kaszę i gotować około 15 minut, kontrolując, aby kasza się nie rozgotowała, bo zamiast zupy będzie ogórkowa kasza na gęsto. W tzw. międzyczasie seler i pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a marchewkę pokroić w kostkę. Połowę ogórków zetrzeć na tarce, a pozostałe pokroić w cienkie plasterki.
Gdy kasza się ugotuje dodać pokrojoną marchewkę, startą pietruszkę i seler, doprowadzić do wrzenia. Dodać ogórki i ponownie zagotować. Doprawić cukrem i świeżo mielonym pieprzem (opcjonalnie szczyptą chili), a jeśli trzeba to również solą (mnie wystarcza sól, którą dodaję do gotowania bulionu). Wyłączyć, wsypać koperek, wlać śmietanę (można ją zahartować niewielką ilością gorącej zupy), zostawić na 5 minut, aby koperek się zaparzył i podawać.





