Kolejny pomysł na sycące, zdrowe, pożywne drugie śniadanie.
Robi się w trzy minuty, gdy ma się pod ręką składniki. Do
buraczka i banana dodałam trochę łuski gryczanej, o której obszerniej pisałam przy okazji przepisu na kaszę jaglaną z malinami i jeżynami. Odkąd zagościła w mojej kuchni staram się nią
wzbogacać codzienne koktajle. Nie rujnuje smaku, a jest cennym
źródłem błonnika.
Kiedyś bałam się buraczanych koktajli,
zupełnie nie wiem dlaczego. Świetnie smakują i są prawdziwą
bombą witaminową. Koktajl wychodzi dosyć gęsty, w razie potrzeby można go rozcieńczyć dolewając więcej wody mineralnej.
1 średniej wielkości gotowany albo pieczony burak (używam tych
podłużnych buraczków)
1 duży banan
1 łyżeczka miodu
2 płaskie łyżeczki mielonej łuski gryczanej Sante
150 ml zimnej wody mineralnej
Buraczka pokroić w kostkę, banana na kawałki, wrzucić do
blendera, dodać miód, mieloną łuskę gryczaną i wodę. Zmiksować
i od razu pić.







