Pieczone ziemniaki to bardzo smaczny dodatek do obiadu. Od czasu
do czasu pojawia się również na naszym stole, bo nie ukrywam, że
bardzo lubimy ziemniaki pod taką postacią. I ja w sumie mogłabym
się zadowolić samymi ziemniakami z odrobiną sosu jogurtowego i
porcją zieleniny.
Przygotowanie jest banalnie proste, można użyć dowolnych
przypraw. Ważne tylko, aby wybrać właściwą odmianę ziemniaków
– najlepiej, aby były to pyry twarde, z małą zawartością
skrobi, tak zwane frytkowo – sałatkowe, czyli typ A, no
ewentualnie AB. Ja przeważnie do pieczenia używam Vinety, Ditty
albo Denara. Pan, od którego kupuję ziemniaki ma ich chyba 10
odmian i doskonale wie, które do czego będą najlepsze – taki
sprzedawca to skarb.
Jeśli chodzi o przyprawy, to tu pełna dowolność. Ja bardzo
lubię ziemniaki z odrobiną soli i rozmarynu, ale też bardzo
chętnie sięgam po mieszankę przypraw do ziemniaków z serii
„Smakowe inspiracje”, którą jakiś czas temu wypuściła na
rynek firma Kotanyi – z płatkami kwiatów, rozmarynem i pieprzem.
Tak jak za gotowymi mieszankami przypraw nie przepadam, bo są dla
mnie za słone, tak tę uwielbiam (nie ma w niej żadnej chemii, same
przyprawy i zioła).
Składniki:
ziemniaki typ A albo AB – ilość wg uznania, w zależności od
tego ile kto zje
1 – 2 łyżki oleju rzepakowego (ja na trzy porcje ziemniaków daję
1 łyżkę)
sól, pieprz, chili - wg uznania
dowolne zioła: rozmaryn, bazylia, tymianek, oregano, estragon, kminek, kardamon, gałka muszkatołowa, –
wg uznania (u mnie przyprawa do ziemniaków Kotanyi, trochę chili, dodatkowo odrobina rozmarynu i utartej gałki muszkatołowej)
Ziemniaki obrać, umyć i osuszyć (papierowym ręcznikiem albo
bawełnianą czystą ściereczką), pokroić na ćwiartki albo
połówki (jeśli są małe). Wlać olej, wsypać przyprawy i
dokładnie wymieszać, aby wszystkie kawałki były oblepione
przyprawami.
Włożyć na blachę, wstawić do piekarnika nagrzanego do 175
stopni – góra/dół (jeśli piekę razem z kurczakiem, to wstawiam
do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i od razu zmniejszam
temperaturę do 175 stopni). Piec około 45-60 minut (w zależności od gatunku ziemniaków - po 45 minutach sprawdzić, czy są upieczone). Pod koniec
pieczenia podwyższyć temperaturę do 200 stopni, włączyć termoobieg z
grillem (opiekaczem) i piec jeszcze 10 minut, aż się przypieką.
Podawać z mięsem, warzywami albo z dipem czosnkowym czy jogurtowym.
Podawać z mięsem, warzywami albo z dipem czosnkowym czy jogurtowym.









